07 listopada 2006
ktoś sie zakochałpotem ktoś płakał
czar prysnął
a już ktoś myślał że będzie tak pięknie
zwiędło... coś zwiędło
czyjeś tylko srece pękło
ze smutkiem i żalem
porzucone jak zużyty płaszcz
zostało wśród szeluści
w ramionach samotności
ale..
nie umie wciąż krzyczeć przestać
wciąż podnosi się i chce biec
chce dobiec...
do... Ciebie
ktoś się zakochał
teraz ktoś płacze
pięści zaciska
tęskni
tak bardzo wciąż kocha
tak bardzo wciąż pragnie
tak bardzo chciałby Cię przytulić
lecz...
Ty odtrącasz
Ty nie chcesz
wolisz przejść obojętnie
obok płonącej miłości
zakochane, płaczące czyjeś serce
nie cichnie wcale
(prowadzi samo ze sobą
coś jakby 33 wojnę światową...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz