29 lipca 2006
Dlaczego cierpimy?bo coś zasłania nam Słońce...
Dlaczego płaczemy?
bo deszcze są niewystarczające...
Dlaczego więc kochamy?
Bo miłość nas uleczy.
W nią wierzmy...
Ona w szczęście nas przyobleczy...
Wiele się w życiu zmienia, wiele chwil warto utrwalić, ocalić od zapomnienia. Moim sposobem na wyrażenie siebie stały się wiersze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz