15 października 2006
znowu zasypia samajeszcze tylko pogładzi znudzone włosy - z przyzwyczajenia
dla zasady naciągnie kołdrę, żeby nie zmarznąć
zmówi pacierz
spojrzy w niebo
przez nikogo niezauważona łza spłynie po policzku
zaciśnie pięści
a drżąca boleść przeszyje jej serce...
zasnęła.
rano - jak gdyby nigdy nic zje śniadanie
dzisiaj - znowu zasypia - niekochana...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz