12 grudnia 2006jest tak strasznie samotnie w moim sercu
tak jakoś nic w moim życiu nie ma sensu
jest ciągle smutno i smętnie
do ściany przytulam głowę
stopami mączę grzejnik
zamykam oczy...
by po raz setny już dzisiaj
nie zobaczyć tej pustki
przenikającej mój dotyk
i powietrze w pokoju...
nikt mnie nie woła
każdy w swoim kącie
obmyśla jakby mnie tu ominąć
najlepiej na zawsze
może za dużo w mych oczach miłości
za dużo kroków i nadziei w Twoim kierunku
mnie dla Ciebie i przez Ciebie - za dużo
boli mnie samotność
każda kolejna z własnymi myślami spędzona chwila
ach... jak bardzo boli to wszystko
to co chciałabym Tobie powiedzieć - a nie mogę
to co ciągle siedzi w mojej głowie...
Kocham Cię...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz