5 sie 2008

najzupełniej ludzkie uczucia...

17 marca 2007

człowiek jeden tylko odwieczny ma problem - człowiek

nie ma dobrych
nie ma złych...bohaterów
kadru z filmu - bez początku i końca
dwugodzinnego czasu okalanego tytułem i the endem
strzału w tył głowy, gdy nie ma już miejsca na planie

życie...życie...
człowiek...człowiek...

róża...gdy płatek gubi, czy umiera?
człowiek...gdy spuszcza wzrok, czy odchodzi w niepamięć?

wczoraj - patrzyłam w niebo
w bezludzki odmęt zgwałconej mojej wyobraźni
dzisiaj - stary sens wymazuję
wyobraźnia i ja - wszystko ma już inny wymiar

nim człowiek odejdzie po raz ostatni
jeszcze raz zabłądzić we mgle
dać się ponieść płomieniowi
bez zastanowienia skoczyć w morze

ludzki czas
ludzki świat

najzupełniej ludzkie uczucia...

Brak komentarzy: