26 listopada 2006
mam siebie do rozmowy
mam siebie do płaczu
siebie do uśmiechu
tylko jakoś nie umiem
sama do siebie się przytulić
mam siebie samą
niektórym to wystarcza
zapalić im świecę w pokoju
zatrzasnąć drzwi - potrafią być szczęśliwi
sama obok siebie przy świecy
tonę we wspomnieniach
wolę być w przeszłości
niż w teraźniejszości - bez Ciebie
sama obok siebie - w sobie
umieram z samotności
gęsta mgła ogarnia moje ciało
ruch powietrza zakreśla jego kształt
jestem naga...
sama obok siebie
przed sobą samą - nie potrafię się ukryć
nie potrafię uciec przed prawdą
sama obok siebie - nie umiem nie być sobą

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz