21 grudnia 2006
gdy przebędziesz już wzdłuż i wszerz horyzontwłasnych ruin zgliszcza przemierzysz stopami wspomnień
gdy już przydepczesz swoją podupadłą duszę
a serce Twe zatruje bezlitosna gorycz
zatęsknisz...
słowa w Twoich ustach bezszelestnie zastygną
zrozumiesz...
kręte są ścieżki życia
marzeń depresje i szczyty
cel - przez zawieje, zaspy, oceany - istnieje jeden
ten sam...
gdy upadniesz już pod sobą samym
zrozumiesz...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz