18 lutego 2007
nie wiem teraznie wiem co było
nie nazwę już niczego po imieniu
wyszło na to:
jestem kłamcą
oszustką
intrygantką
zawistną, zazdrosną...
nie??
ale ja tak właśnie to odebrałam
nikogo nie chciałam zranić - podobno zraniłam
nikomu nie chciałam na złość robić - zrobiłam
chciałam, żeby było dobrze - kilka słów powiedziałam
sama swoje serce złamałam
chyba nigdy nie zrozumiem
może jestem za głupia...
może i kiedyś skłamałam
może gdzieś kogoś oszukałam
jestem tylko człowiekiem...
ale Ciebie naprawdę kochałam...
przykro mi - więcej nic nie napiszę
szczęścia dużo Ci życzę!!!!!!!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz