5 sie 2008

szach!

25 stycznia 2007

mam wiele
ołówków, kartek
zdjęć
wolnego miejsca na dysku twardym
a żadnego pomysłu na siebie
opustoszałam
rutyna zgniata moje dłonie
zakładam czapkę i szlik już tylko po to żeby uciec

SZACH! - krzyknęło do mnie życie
i rób teraz co chcesz
tylko ja już nie wiem
czy chcę czegokolwiek
bo do tej pory chcieć zawsze ma barwę - nie
dostaniesz

bo nie kolej to chyba na mój ruch
przeciwnicy dostali gratis
ale czas płynie mój
moje liście spadają z drzew

mam świadomość - muszę czekać
i czuję że ma to swój sens
choć jeszcze go nie pojęłam

Brak komentarzy: