13 października 2006
jedna głupia miłość...tyle czasu
tyle serca
tyle nocy
uśmiech i łzy...
złudzenie i nadzieja
wiara
wytrwałość
cierpliwość...
męczarnia, a może próba?
trwała we mnie miłość...
nie była nieprawdziwa...
była silniejsza niż ja...
przegrałam z nią...
dziś jeszcze przegrywam
ale żadna droga usłana kolcami
nie jest niczym...
więc zwyciężyłam!?
cierpiałam i cierpię
cierpienie mnie wzmocniło,
choć łzy czasem płyną
żyję nadal i nadal walczę...
o co??
o to żeby się nie poddać,
żeby nie upaść..
żeby wytrzymać to, co los mi zesłał...
żeby zwyciężyć...
wiem, że wygram:)
Dum spiro spero!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz