5 sie 2008

!niech miłość zwycięża!

28 sierpnia 2006

chwile...
tylko motyle fruwają nad łąką
od kwiatka do kwiatka
i może są naprawdę szczęśliwe

uśmiech...
pojawia się, znika
zastyga
ulotny jak chwila

oby chwil motylich jak najwięcej
oby uśmiechy złote skrzyły się
oby kwitło w nas Słońce
oby ktoś ciągle budził nas do życia

a miłość z cicha niech się rodzi
niech nas wita łzami
żegna pełnią księżyca
niech przychodzi z otwartymi ramionami
w nasze otwarte ramiona
niech tuli nas o świcie i o zmierzchu
nasze dłonie niech trzyma razem
niech nie puszcza ich i nas niech nie opuszcza

niech nie odpływa
spłoszona ta wzajemna
bólu niepotrzebnego niech oszczędzi

niech trwa w nas ta chwila
choć dawno już minęła
niech na niej się budują nowe

!niech miłość zwycięża!

Brak komentarzy: